- Centrum-NFS.info
- Scena
- Nasze projekty
- Encyklopedia NFS
- Need For Speed: The Run
- SHIFT 2: Unleashed
- Need for Speed: Hot Pursuit
- Need for Speed: World
- Need for Speed: SHIFT
- Need for Speed: Undercover
- Need for Speed: ProStreet
- Need for Speed: Carbon
- Need for Speed: Most Wanted
- Need for Speed: Underground 2
- Need for Speed: Underground
- Need for Speed: Hot Pursuit 2
- Need for Speed: Motor City
- Need for Speed: Porsche Unleashed
- Need for Speed 4: Road Challenge
- Need for Speed III: Hot Pursuit
- Need for Speed II
- The Need for Speed
- Artykuły
- Salomonowe wyjście w serii NFS, czyli jak dokonano jej podziału
- Wskoczyliśmy na wyższy bieg – podsumowanie sezonu NFS: Shift
- Wyprawa do Niemiec na NFS: Hot Pursuit
- ESWC Polska 2010 – relacja
- Psycho Mantis: „Obudźcie się, bo nie będzie do czego wracać!”
- Emilia Łączyńska: „Każda scena jest dla nas tak samo ważna”
- „Mistrzostwo świata to mój cel!” – wywiad z MAJKELem
- „lecho mnie paraliżuje” – wywiad z JMMYm
- Puchar Polski 2010 – relacja
- Inne
- Polecamy:
lecho bloguje o finale EA Masters
Łukasz „lecho” Leśniewski ponad półtora miesiąca po odbyciu się finału EA Masters w Niemczech opublikował naprawdę obszerny blog w którym krok po kroku opisuje nie tylko rozgrywki i swój sukces w postaci trzeciego miejsca wyrwanego Niemcom na turnieju. Łukasz nie omieszkuje też wspomnieć o świetnej organizacji turnieju i o tym, że wielu polskich organizatorów miałoby się tam czego nauczyć. Oto fragment tekstu Łukasza:
Potem przyszła pora na wspomnianą sesję zdjęciową, odbieranie nagród i przede wszystkim – tych przepięknych, szklanych trofeów. Bez przesady powiem, że na żadnym polskim turnieju nie widziałem do tej pory tak efektownych nagród. Dodatkowo wszyscy dostaliśmy je w wyłożonych pluszem futerałach zabezpieczających je w transporcie. Super! Potem jeszcze tylko kilka wspólnych fotek, odbiór zaległej diety (która przysługiwała wszystkim finalistom EA Masters – na jedzenie i takie tam, świetny pomysł) oraz przydziału napojów energetycznych z logiem NFS (!) i… można było się pakować.
Na cały blog zapraszam Was klikając w poniższy link:







Czytałem już wczoraj. Bardzo miło się czytało jak na lechowy standard. Dobra robota i gratulacje za 3 miejsce once again :)