- Centrum-NFS.info
- Scena
- Nasze projekty
- Encyklopedia NFS
- Need For Speed: The Run
- SHIFT 2: Unleashed
- Need for Speed: Hot Pursuit
- Need for Speed: World
- Need for Speed: SHIFT
- Need for Speed: Undercover
- Need for Speed: ProStreet
- Need for Speed: Carbon
- Need for Speed: Most Wanted
- Need for Speed: Underground 2
- Need for Speed: Underground
- Need for Speed: Hot Pursuit 2
- Need for Speed: Motor City
- Need for Speed: Porsche Unleashed
- Need for Speed 4: Road Challenge
- Need for Speed III: Hot Pursuit
- Need for Speed II
- The Need for Speed
- Artykuły
- Salomonowe wyjście w serii NFS, czyli jak dokonano jej podziału
- Wskoczyliśmy na wyższy bieg – podsumowanie sezonu NFS: Shift
- Wyprawa do Niemiec na NFS: Hot Pursuit
- ESWC Polska 2010 – relacja
- Psycho Mantis: „Obudźcie się, bo nie będzie do czego wracać!”
- Emilia Łączyńska: „Każda scena jest dla nas tak samo ważna”
- „Mistrzostwo świata to mój cel!” – wywiad z MAJKELem
- „lecho mnie paraliżuje” – wywiad z JMMYm
- Puchar Polski 2010 – relacja
- Inne
- Polecamy:
Need for Speed 4: Road Challenge
![]() |
|
Czwarta część serii Need for Speed nosiła dwa podtytuły. W Europie był to Road Challenge, w USA – High Stakes. Bez względu na nazwę jednak chodziło o to samo: rozwinięcie wprowadzonej w Hot Pursuicie koncepcji nie do końca zgodnych z prawem wyścigów. Dokonano tego poprzez wprowadzenie po raz pierwszy trybu kariery, w której zaczynaliśmy zabawę z autami najniższych klas i stopniowo awansowaliśmy do coraz bardziej prestiżowych zawodów. Zwieńczeniem każdej serii był wyścig, w którym stawką było auto – nasze lub naszego przeciwnika. A było co wygrywać, bo lista samochodów została rozbudowana do 22 lśniących modeli Porsche, Ferrari czy BMW.
Kolejną rewolucją było wprowadzenie modelu zniszczeń. Już nie można było bezkarnie się rozbijać, co dodało atrakcyjności także znanemu z „trójeczki” trybowi pościgu. Pojawił się także nowy sposób tuningowania aut: poprzez dokupowanie do nich pakietów części zmieniających wygląd i parametry. Jednocześnie rozwój sceny – także tej moddingowej – sprawił, że do NFS 4 można było ściągnąć niemal dowolne dodatkowe auto, od Fiata 126p począwszy, a skończywszy na bolidach F1 Ferrari czy McLarena. Możecie wierzyć mi na słowo, że na zimowych trasach nasz „Maluszek” nie podjeżdżał pod górkę.
Galeria:
Sporządził: lecho










Mały Fiat z1976 =140 k/g 4,5 l na 100 km.