Scenowe centrum Need For Speed
Voodoo Gaming
![]() |
|
Zakusy BVG na scenę Need for Speeda sięgają jeszcze WCG 2007 – wtedy propozycję dołączenia do drużyny otrzymał XenomorpH. “Robal” ofertę odrzucił i pozostał w TFC, ale zainteresowanie wyścigami ze strony “laleczek” nie osłabło. Już w Pro Streecie Norad i spółka próbowali skusić będącego na fali NaDoLa, ale zostali uprzedzeni przez D-Link PGS. Po raz drugi BVG chciało zakontraktować Rafała już po jego rozstaniu się z PGS-em, ale i tym razem rozmowy utknęły w martwym punkcie.
“Do trzech razy sztuka” tym razem okazało się “do czterech”. Po rozstaniu z SAYCOM Gamer Michał “Samthod” Kulik postanowił wspomóc swojego byłego podopiecznego – JMMY’ego – jako manager. Dobra jazda podczas Pucharu Polski NFS: Shift skutecznie podbiła akcje gracza, który otrzymał ofertę dołączenia do BVG. Tym razem wszystko poszło jak po maśle i organizacja wspierana m.in. przez GIGABYTE wreszcie otrzymała szansę zaistnienia na polskiej scenie Need for Speeda.
W barwach BVG JMMY osiągał dobre wyniki i drużyna miała plany rozbudowy dywizji Need for Speeda, jednak przekreśliło je niespodziewane rozwiązanie całego zespołu “laleczek”. Drużyna została reaktywowana dwa tygodnie później, ale już bez Norada i dotychczasowego managera NFS – Samthoda, a jej jedynym graczem pozostał Michał.
Sporządził: lecho










