„Mistrzostwo świata to mój cel!” – wywiad z MAJKELem

Michał „MAJKEL” Kotkiewicz, gracz SAYCOM Gamer, się bardzo „ugrzecznił”. To już naprawdę doświadczony scenowicz. W Mistrzostwach Polski i Pucharze Polski w NFS: ProStreet zajął 9/12 miejsce, nie udało mu się wtedy zakwalifikować na finały HLC i WCG. W zeszłym sezonie NFS: Undercover na finale Ligi Cybersport w Łodzi uplasował się na pozycji 7/8.

MAJKEL, gracz SAYCOM GamerW wywiadzie MAJKEL odpowiada na pytania dotyczące Pucharu Polski 2010, na którym był jednym z pewniaków do podium, ale zajął 5/6. miejsce. Tłumaczy także swoje zachowanie po tym turnieju m.in. ostre komentarze, które pisał na Centrum-NFS. Mówi o swoich marzeniach, w tym dość otwarcie o planie zwycięstwa na światowym WCG (a obecnie prędzej ESWC). Z rozkoszą wspomina o swoim życiu prywatnym w tym o graniu na ukochanej gitarze basowej. Dzięki wywiadowi możecie lepiej poznać Michała, który uchodzi za osobę posiadającą oryginalną osobowość wśród scenowiczów. Przed Wami MAJKEL w pełnej krasie – dodam, MAJKEL nieco ugrzeczniony!


Maciej „Psycho Mantis” Stępnikowski: Witaj Michale!

Michał „MAJKEL” Kotkiewicz: Witaj największy czytający w myślach przeciwniku Snake’a!

Wiesz, że w tym momencie znalazło by się wiele złośliwych uwag mówiących, że teraz się w tobie aż gotuje z powodu tego wywiadu przez twoje „parcie na szkło”. <śmiech>

Wiesz co? Chyba zacznę się przyzwyczajać do tego. Tak na serio to nie mam parcia na szkło. Nie ukrywam, że czasami lubię być w centrum uwagi, ale poza tym cenię ciebie jako twórcę wywiadów, więc to pewnie dlatego. <śmiech>

Porozmawiajmy najpierw o lutowym Pucharze Polski, gdzie zająłeś 5/6 miejsce. Czy jesteś zadowolony z pozycji którą wywalczyłeś?

MAJKEL i Casati na Mistrzostwach Polski 2008 (ESWC 2008)Niby wszystko ładnie i cacy bo miejsce wysokie, ale z perspektywy tego, że naprawdę byłem przygotowany i przyłożyłem się do treningu to zadowolony wcale nie jestem. Praktycznie wszystko poszło nie tak. Byłem realnie przygotowany na walkę w finale z lechem!

Ale do niej nie doszło, bo….?

Bo nie przypasowały mi warunki. Inna kierownica i jej czułość, spora odległość między mną a monitorem itd. Jeździło mi się źle mimo, iż myślałem, że wcale tak źle nie będzie. W dodatku popełniłem fatalny i niewybaczalny błąd w meczu z Xenomorphem, gdzie po ostatnim zakręcie na przedostatnim kółku na trasie Silverstone byłem pewny, że się „zepnę” i wygram. Nagle jakaś niewidzialna siła nakazała mi skręcić wcześniej w pierwszy zakręt i nie dałem rady utrzymać prowadzenia.

Ale wiesz że profesjonalny gracz musi być w stanie się przystosować do turniejowych warunków. Dotyczy to narzuconego kontrolera, panoramicznego obrazu, czy wielkiego zimna przez klimatyzację – czynników które przychodzą do głowy biorąc pod uwagę turnieje w przeszłości jest mnóstwo.

MAJKEL z JMMYm na CyberCupie Zima na początku lutego 2010Wiem i to póki co jest mój największy minus. W dodatku nie jest z tym u mnie aż tak źle. Na finałach Ligi Cybersport grało mi się dobrze, a był to mój pierwszy tak poważny LAN, a tutaj miałem po prostu pecha.

A jak ci się podobał sam turniej Puchar Polski?

Lubię jeździć na turnieje – jakie by nie były panuje na nich fajna atmosfera. Można spotkać się ze scenowiczami, pogadać, pośmiać się, a przede wszystkim rywalizować na wysokim poziomie. Poza tym mogłem sobie pobrzdąkać w Guitar Hero! Zatem turniej oceniam bardzo pozytywnie. Crazy odwalił kawał dobrej roboty i chwała mu za to, ale warunki gamingowe nie były najlepsze – przynajmniej dla mnie.

No właśnie, Puchar Polski oceniasz bardzo pozytywnie, a pamiętasz kto powiedział: „Ku…! Żal kiera! Żal turniej! Żal wszystko!!!” I tutaj wchodzimy już na temat twojej osoby, jako osobowości na scenie, osobowości budzącej kontrowersje.

MAJKEL na Pucharze Polski 2010Doskonale pamiętam kto to powiedział i nie żałuję tego. Podchodzę emocjonalnie do pojedynków, a wtedy po prostu poniosły mnie nerwy. Nie mnie jednemu się to zdarzyło w e-sporcie. Powiedziałem co czuję w danym momencie. „Żal kiera” bo deadzone był śmiesznie wysoki, „żal turniej” – patrz punkt poprzedni, a „żal wszystko” tyczyło się do fizyki auta, które wtedy zachowywało się dziwnie. Co do kontrowersyjności mojej osoby mogę powiedzieć tylko tyle, że jestem specyficznym człowiekiem i nie zawsze jestem rozumiany.

Czy zdajesz sobie sprawę, że ta wypowiedź będzie równie kultowa jak „rzucanie” krzesłami, czy wygłoszone w wywiadzie przez Adre „jak my weszli na online”. <śmiech>

Zdaję sobie sprawę i nie wiem co jest w tym takiego wielkiego. Gracze CS’a rzucają „kobietami lekkich obyczajów” na okrągło i nie są za to potępiani, więc nie widzę podstaw bym ja był jakimś fenomenem. Tak jak mówiłem podczas tego meczu byłem zły. Była to moja mapa, a kierownica nagle zaczęła dziwnie się zachowywać. Tyle.

JMMY w wywiadzie po Pucharze Polski powiedział, że lecho go paraliżuje. Ty mówisz, że byłeś gotowy walczyć z lechem o zwycięstwo, chociaż przypomnę, że po pokonaniu Goorala to właśnie z nim przegrałeś. Więc jak to jest?

MAJKEL na luzaka ;)Tak jak mówiłem wcześniej, wszystkiemu winne są warunki. Grało mi się zupełnie inaczej niż w domu w dodatku akurat w tym meczu ktoś podstępnie musiał coś przestawić, bo wtedy były największe problemy z kierownicą. <śmiech>

Po Pucharze Pojawiła się jeszcze inna kwestia, jeśli chodzi o twoje zachowanie. Czy po Pucharze masz jakiś kompleks JMMYiego. Przypomnę, że jeszcze po Cybercupie tydzień przed Pucharem, gdzie był Dirt 2 z waszych zdjęć wynikało co innego <śmiech>

Kompleks? Hmmm… Chodziło mi o to, że wszyscy zaczęli wielbić i kochać Michała jakby nie wiadomo co zrobił. Czułem się przez to niedoceniony. Złośliwi twierdzą, że zazdroszczę mu, że gra w BVG. Jedyne czego mogę mu zazdrościć to setek komentarzy z gratulacjami i „powodzeniami”, których ja nigdy nie miałem. Nikt nigdy we mnie tak nie wierzył w dodatku czułem się jakbym kogoś zawiódł i pozostał w jakimś cieniu. Dlatego napisałem kilka komentarzy i tyle.

A co możesz powiedzieć osobom, które cię nie rozumieją i uważają za osobę kontrowersyjną?

Chciałbym żeby nie patrzyli na mnie przez pryzmat osoby kontrowersyjnej a osoby, która mimo, że na scenie jest trzy sezony to jest całkiem doświadczona – w końcu pierwszy raz w NFSa grałem w wieku 6-7 lat. Trzeba też wziąć poprawkę na to, że jestem człowiekiem specyficznym jak mówiłem wcześniej. Liczyłem po prostu na trochę więcej wsparcia i wiary.

MAJKEL na finale Ligi Cybersport 2009 w ŁodziMam jeszcze jedno ważne pytanie dotyczące twojej osoby… Boisz się, że znowu zapytam o kontrowersje? <śmiech>

Trochę tak, ale po tych wszystkich pytaniach chyba już jestem gotowy na wszystko! <śmiech>

Chodzi o twój nick. Używasz MAJKEL, ale w pewnym momencie zacząłeś forsować KOCURRRRO co widać w EA Masters. Chciałeś go zmienić na stałe, ale się wycofałeś? Jak to było z tymi pseudonimami?

MAJKEL powstało w 2003 roku. Chciałem, żeby było odrobinę oryginalnie, a jak dobrze wiemy mam bardzo popularny pseudonim, ale pisany dużymi literami rzadko się powtarza. KOCURRRRO powstało już dawno i jest niepowtarzalne, a wymyślone przez mojego stryjka. Można więc powiedzieć, że póki co to raczej miniKOCURRRRO. Jestem MAJKEL a.k.a KOCURRRRO, ale każdy może mówić do mnie jak chce. MAJKEL, Majki, Kocur itp.

…ale nie może pisać Majkel <śmiech>.

Dokładnie. Bo tak jak mówiłem Majkelów jest wielu, a MAJKELów? <śmiech>

Jesteś już scenowym weteranem, biorąc pod uwagę, że grasz od ProStreeta. Ale to właśnie ostatnie 5/6 miejsce, z którego nie jesteś zadowolony, jest twoim największym sukcesem. Co jest twoim celem?

Scenowy weteran to brzmi dumnie. Wchodząc na scenę postawiłem sobie bardzo wysokie cele. Może na pozór trochę nierealne, ale jeśli bym się naprawdę przyłożył i postarał to kto wie czy bym nie dał rady? Mowa tu tytule Mistrza Świata <śmiech> i to w ciągu 4 lat! <śmiech> Nie wiem czy mi się uda, ale spróbować zawsze mogę! A patrząc realnie chciałbym być na podium każdego polskiego turnieju i pokazać ludziom, że jednak potrafię jeździć i nie jestem tylko czarną owcą.

NaDoL, MAJKEL i Karmel w FunZone na HLC 2008Czy ten cel o złotym medalu WCG (lub ESWC) nie jest bardziej marzeniem niż celem? Przecież nie udało się to takim graczom jak Chris czy NaDoL.

Może to jest marzenie ale wszystko jeszcze przede mną. A to, że nie udało się Chrisowi czy NaDoLowi nic nie znaczy. Wszakże w NFSie liczy się również odrobina szczęścia, którego im zabrakło moim skromnym zdaniem.

Przejdźmy do NFS-ów. Gry spod znaku Need For Speed znasz od wielu, wielu lat. Jak oceniasz kolejne odsłony serii?

Generalnie z NFSami jest jak z kursami walut. Raz ich cena idzie w górę, a raz w dół. Po udanym według mnie ProStreecie pojawił się mniej udany Undercover, po którym znowu pojawił się całkiem niezły Shift. Najprzyjemniej jednak jeździło mi się jak dotąd w ProStreeta. Każda gra w większym bądź mniejszym stopniu mi się podobała. Nuda przychodziła dopiero z czasem.

Przyznasz, że to dosyć delikatna ocena. Na takiego Undercovera wylewano przecież całe pomyje ścieków. On ci się naprawdę podobał?

Ależ nie! Trochę ponarzekałem <śmiech>. NFS: Undercover podobał mi się przez pierwsze 13 godzin, bo singlowo jest jeszcze jako taki. Później moja opinia dotycząca tej gry wywróciła się o 180 stopni. Masa błędów i śmieszna fizyka. Chyba najgorsza część serii.

Jak zareagowałeś na ogłoszenie listy gier na tegoroczne WCG i brak wśród nich – przynajmniej na razie – NFS: Shift?

MAJKEL pokonuje Goorala na Pucharze Polski 2010Zrobiło mi się bardzo smutno, bo bardzo chciałem polecieć do „miasta aniołów”. Moim zdaniem decyzja bardzo niesłuszna i krzywdząca. Ten NFS, mimo że też trochę na niego narzekam – generalnie lubię narzekać na wszystko <śmiech> – jest naprawdę całkiem udany i powinien znaleźć się na liście gier WCG.

Dla odmiany NFS znalazł się wśród gier ESWC. Nadal jednak nie ma informacji o polskich kwalifikacjach oraz o tym, że pojawi się na nich NFS: Shift. Czy nie martwi cię to?

Trochę mnie to niepokoi. Najbardziej jednak martwi mnie wybór platformy, na której miałyby się odbyć rozgrywki. Posiadam Playstation 3 i nie wiem czy mam grać na PC czy kupić Shifta na PS3 i zacząć trenować. Platforma powinna być ogłoszona jak najszybciej, a teraz mamy taką sytuację, że mamy Xbox 360 albo PS3. Nie wiem kto wpadł na taki genialny pomysł, że scena posiada dwie konsole i będzie jeździła na zmianę?

Ale początkowo na stronie ESWC.com widniała platforma Xbox360. Po petycji stworzonej przez lecha, którą podpisałeś Ty i wiele innych osób w regulaminie pojawiło się „lub PS3″. Może po prostu twórcy się jeszcze zastanawiają i w końcu dokonają ostatecznego wyboru?

Miejmy nadzieję, że dokonają tego wyboru jak najszybciej, a nie na tydzień przed turniejem. Ja jestem za Playstation 3 lub komputerem. Wiadomo, że komputer byłby najlepszy, bo nawet na PS3 nie każdy może sobie pozwolić.

MAJKEL i lecho w przeddzień finału Ligi Cybersport 2009A jaki oceniasz grę Trackmania? Od dłuższego czasu na różnych płaszczyznach pojawiają się pewne zgrzyty pomiędzy naszymi scenami. W końcu ta gra wyparła naszego NFS-a z WCG.

Ja tam żadnych sporów ze sceną TMNF nie prowadzę. Gra jest fajna i przyjemna, ale tylko i wyłącznie gdy gra się w nią 10 minut dziennie jako przerywnik. Może i przesadziłem ale po prostu męczenie godzinami nie byłoby fajne. Miałem przyjemność trochę pośmigać i uważam, że to nie dla mnie. Nie jest to rasowa samochodówka ale niestety teraz najwyraźniej liczy się tylko i wyłącznie medialność danej gry. Poza tym patrząc na trzeźwo wyraźnie widać, że Trackmania jest popularniejsza od NFS-a.

Czego ci najbardziej brakuje w sezonie NFS: Shift? Czy jest coś co nazwałbyś wielką porażką tego sezonu jak do tej pory?

Czego mi najbardziej brakuje? Hmm… Możliwości wyłączenia kolizji, czata w grze, optymalizacji i usunięcia paru błędów w fizyce. Przydałby się jakiś turniej bo póki co jest cicho. A wielkiej porażki tego sezonu chyba jeszcze nie było moim zdaniem. Chyba, że problemy z wyborem platformy na ESWC mogę nazwać porażką to to na pewno by nią było.

A jak odebrałeś informację o odejściu panisha z aktywnej działalności na scenie i zamknięciu NFSCup.pl? Czy to nie strata dla sceny, że osoba która organizowała turnieje i była sędziom odeszła?

W sumie to nijak. panish odszedł w sumie bez jakiegoś specjalnego do widzenia a po prostu przestał się udzielać na scenie. Czy jest to strata? W jakimś stopniu możliwe, że tak. A, że serwis upadł to było nieuniknione, bo nikt się nim nie zajmował – po prostu. Nie byłem szczęśliwy, ale nie byłem też jakoś bardzo smutny z tego powodu.

MAJKEL za kółkiem w realu ;)A kwestia Chrisa i jego NFSowej emerytury zaskoczyła cię?

Trochę tak. Wiedziałem, że Shift mu się podoba i wiedziałem, że może być przez to naprawdę trudnym przeciwnikiem. W życiu jednak ważniejsze są rzeczy związane nie tylko z grami. W przypadku Krzyśka to żona i dziecko. Poza tym trzeba dać szansę rozwoju młodszym graczom <śmiech>. Rozumiem jego decyzję i szanuję ją ale wiadomo, że będzie nam go trochę brakowało.

A może to jest naprawdę tak, że wielu graczy sobie po cichu pomyślało, że teraz szansa na ich zwycięstwo jest większa? <śmiech>

Jasne, że tak. W tym oczywiście ja! <śmiech> Teraz będzie się przynajmniej jechało po zwycięstwo, a nie po drugie czy trzecie miejsce. Chociaż i tak wychodzę z założenia, że nie ma ludzi niepokonanych. Trzeba tylko odpowiednio podejść do meczu.

Skończmy z kwestią NFS-a. Powiedz czym zajmujesz się na co dzień?

MAJKEL ze swoją ukochanką basiąCodziennie rano wstaję i człapię do szkoły. Po „edukacji” w wolnych chwilach słucham muzyki w ogromnej ilości. To jedna z moich pasji dzięki której zainwestowałem w gitarę basową. Jeśli jest pogoda to zakładam słuchawki i jeżdżę na rowerze. Odpręża mnie to podobnie jak palenie fajki wodnej. Lubię poza tym porozmawiać o dziewczynach z kumplem. Polega to głównie na rozkminie systemu myślenia i rozumowania płci pięknej. Trochę to syzyfowa praca, ale jakoś się staramy <śmiech>.

A jakie masz hobby? Bo jak rozumiem NFS jest zapewne jednym z hobby, ale nie jedynym.

Od małego kręciły mnie samochody, prędkość i współzawodnictwo, a w realnym świecie nie mam możliwości by tak jeździć dlatego gram w NFS. Bardzo lubię odkrywać muzykę. Chodzi głównie o coraz to nowsze gatunki, zespoły z nimi związane, historię itp. Moim hobby jest z pewnością język angielski, którego uczyłem się prywatnie przez 7 lat. Hmm… Poza tym lubię ćwiczyć, tańczyć, grać na basie, surfować po internecie i jak wcześniej mówiłem uczyć się jak czytać w myślach kobietom. <śmiech>

Dziękuję za rozmowę.

Również dziękuję. Korzystając z okazji chciałem pozdrowić całą scenę NFS a w szczególności Chemika, lecha, Chrisa i boya, Ziomali z reala Świstaka i Bombera. Mojego byłego menedżera Reviewa, dvsN’a, koleżankę Monikę oraz całą drużynę Saycom Gamer i wszystkich sponsorów.

Wywiad przeprowadził: Maciej „Psycho Mantis” Stępnikowski

  • Chemik
    #1 napisany przez Chemik  1 rok temu

    A ja chcę życzyć najlepszego z okazji 18! :D

  • dvsN
    #2 napisany przez dvsN  1 rok temu

    NAJLEPSZEGO ! :>

  • DarkDrv
    #3 napisany przez DarkDrv  1 rok temu

    Wszystkiego Najlepszego oczywiscie:)

    “Mistrzostwo świata to mój cel!” Hmmm a co bedzie jak nie wyjdzie? Z wlasnego doswiadczenia wiem ze porazka wtedy bardziej boli… Takze musisz sobie postawic za cel „Wytrwam Porazke” Uwierz w siebie,trenuj a dasz rade:)
    Pozdrawiam

  • JMMY
    #4 napisany przez JMMY  1 rok temu

    I tak cię kocham MAJKEL :D

  • Chris
    #6 napisany przez Chris  1 rok temu

    GJ MAJKEL! Wszystkiego najlepszego z okazji 18 urodzin :D ! No i dzięki za pozdrowienia – powodzenia w przygotowaniach!

  • Boy
    #7 napisany przez Boy  1 rok temu

    I masz racje MAJKEL należy mierzyć wysoko! Trening czyni mistrza ;) A marzenia zawsze są potrzebne ;p

    PS: Zapomniałbym … najlepszego z okazji 18 urodzin a i dzięki za pozdrowienia ;)

  • LXsmender
    #8 napisany przez LXsmender  1 rok temu

    najlepszego ;)

  • lecho
    #9 napisany przez lecho  1 rok temu

    Wszystkiego najlepszego Majki i dzieki za pozdrowienia! :) Faktycznie, mocno sie ugrzeczniles od ostatniego wywiadu :P

  • Tomek Mistrz
    #10 napisany przez Tomek Mistrz  1 rok temu

    Fajny Wywiad.
    Pozdro.

  • MAJKEL
    #11 napisany przez MAJKEL  1 rok temu

    A ja dziękuję Maćkowi za kawał dobrej roboty z tym wywiadem :)
    I dziękuję wszystkim za życzonka :*

    PS. Wreszcie mogę legalnie kupić napój alkoholowy! =) \o/

  • Samthod
    #12 napisany przez Samthod  1 rok temu

    zaapomniaał o mnie. :( tak, czy siak – najlepszego i powodzenia! :)

  • Możesz użyć tych znaczników HTML: <a> <abbr> <acronym> <b> <blockquote> <cite> <code> <del> <em> <i> <q> <strike> <strong>

Do góry ^