„lecho mnie paraliżuje” – wywiad z JMMYm

Michał „JMMY” Kanarek, nowy gracz BVG, odpowiada na pytania dotyczące Pucharu Polski 2010 (na którym zajął drugie miejsce), zdradza kulisy dołączenia do BVG, komentuje swoją przeszłość na scenie NFS, ale też mówi jak widzi dalszą część sezonu NFS: Shift – np. sądzi, że gracze mogliby się ponownie przestawić z kierownic na pady dla jednego turnieju ESWC. W wywiadzie pojawia się też wiele innych kwestii: paraliż, który wywołał u niego lecho na Pucharze, sukces Michała na innej platformie wyścigowej – DIRT 2, czy też jego komentarz o odejściu z poprzedniego zespołu. Zapraszam!


Maciej „Psycho Mantis” Stępnikowski: Witaj JMMY!

Michał „JMMY” Kanarek: Witam.

A w zasadzie od kilku dni BVG|JMMY.

Jak najbardziej. <śmiech>

Zanim przejdziemy to tematu klanów chciałem zapytać jak wspominasz Puchar Polski?

Hmm, było to dla mnie niezapomniane przeżycie – szczególnie mecz z XenomorpHem. Ale dobrze wspominam też cały turniej.

JMMY na finale Ligi Cybersport - Łódź 2009Czy uważasz, że twoje drugie miejsce na Pucharze Polski jest zaskoczeniem?

Zależy dla kogo. Dla mnie na pewno nie, ponieważ 1. miejsce było już praktycznie obsadzone przez lecha. Do pucharu naprawdę się przyłożyłem, ale troszkę mi przeszkadzała sama kierownica – było to całkiem coś innego niż w domu.

Zabrzmiało to tak jakby podium musiało być Twoje, ale sam puchar był lecha zanim jeszcze wszyscy weszli do Reduty. <śmiech>

Bardzo chciałem stanąć na podium i się udało. Jestem bardzo z siebie zadowolony ponieważ zawsze chciałem być na podium prestiżowego turnieju.

Stoczyłeś wiele zaciętych pojedynków. Zawalczyłeś z Generałem, XenomorpHem oraz dwukrotnie z lechem. Przyznasz, że chociaż Generał do tej pory ze sceną nie był związany okazał się trudnym rywalem.

Z pewnością było to dla mnie niemałym zaskoczeniem, ponieważ nie miałem nigdy z nim styczności w grze. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i mam nadzieje, że będę miał jeszcze nieraz okazję z nim zagrać na jakimś LANie i nie tylko.

JMMY z MAJKELem trumfują na CyberCupie w DIRT 2A co powiesz o meczu z Xenomorphem?

Czułem wielki respekt przed nim, ponieważ Xeno jest bardzo dobrym i trudnym przeciwnikiem. Z pewnością zapamiętam ostatnią mapę którą z nim zagrałem.

A jak wyglądała owa trzecia mapa – Brands Hatch GP – z Xenem. W jaki sposób z nim wygrałeś?

Miałem szczęście, że popełnił on błąd i dostał karę na kilka zakrętów przed metą. Lecz i ja wcześniej popełniałem błędy. Jak wypadłem na trzecim okrążeniu poza trasę byłem już załamany i chciałem wyjść z gry, lecz usłyszałem – nie powiem od kogo <śmiech> – krzyk z tyłu „Jedź! Jedź!” i pojechałem dalej. Później cisnąłem go ile sił, aż popełnił błąd. Mogę powiedzieć, że dałem z siebie wszystko.

JMMY, ale czy to nie jest tak, że twoi rywale byli lepsi, a ty po prostu miałeś więcej szczęścia, a oni popełniali po prostu głupie błędy?

Tak, miałem dużo szczęścia, lecz trzeba było też wytrzymać presję jaką na mnie wywierali przeciwnicy. To nie było tak, że jechałem sobie i czekałem na błąd rywala. Trzeba było jechać tak, żeby nie scrashować i nie zostać wyprzedzonym, a to na LANach jest trudne, ponieważ jest się w całkiem innym miejscu niż się trenowało

JMMY tuż po wygranej z Generałem w Pucharze Polski 2010!Przechodząc do ostatniej kwestii, czyli meczów z lechem. Czy to nie jest tak, że Łukasz cię sparaliżował. W obu przypadkach, gdy dowiadywałeś się, że następny pojedynek masz z nim najpierw prezentowałeś pozę jakby odechciało ci się grać.

lecho był bardzo dobrze przygotowany do turnieju, ponieważ startował też w EA Masters, gdzie jest podobny regulamin. Ja zagrałem tylko jedną rundę w tej niemieckiej lidze, więc nie miałem tak dużego obycia z BMW. Poza tym regulamin dostałem tydzień przed pucharem, więc nie miałem zbytnio dużo czasu na odkrycie wszystkich tajników tras, a w między czasie miałem dużo zajęć szkolnych.

Ale przyznasz, że sam fakt gry z lechem cię paraliżował?

Tak, ponieważ zawsze obawiałem się pojedynku z nim.

A jak skomentujesz zachowanie i wypowiedzi MAJKELa po Pucharze Polski?

Ja już się do tego przyzwyczaiłem <śmiech>. W końcu każdy ma prawo do wrażania swojej opinii, lecz nie wiem do końca o co chodzi MAJKELowi. To nie moja wina, że zajął takie miejsce a nie inne.

Wiele osób uważa cię za młodzika na scenie NFS. A przecież pierwszy raz pojawiłeś się w Mistrzostwach Polski NFS: Carbon w 2007 roku, wtedy bez żadnych sukcesów.

I mają racje, ponieważ swoją poważniejszą przygodę z graniem zacząłem od sezonu Undercover, gdzie zakwalifikowałem się do finału Ligi Cybersport. W Carbonie w grze przeszkadzał mi brak obycia na scenie i brak odpowiedniego sprzętu, w ProStreet brakowało odpowiedniej kierownicy, a w Undercover dostałem wszystko tego co potrzebowałem – sprzęt oraz wsparcie przyjaciół z LX Team.

JMMY z lechem i Psycho Mantisem przed MTŁ - finał Ligi 2009Czy przez brak kierownicy nie byłeś aktywny w bogatym w eventy sezonie NFS: ProStreet? Ale przecież wziąłeś udział w kwalifikacjach do HLC i WCG? Pominąłeś m.in. turnieje online no i wyjazd do Poznania na Mistrzostwa Polski. Dlaczego?

Nie pojechałem do Poznania z braku funduszy. Co do mojej znikomej aktywności w sezonie ProStreet przyczyniła się do tego właśnie kierownica, ponieważ – jak pamiętam – do większości turniejów była potrzebna kierownica Logitech G25, gdzie było sprzęgło, które miało bardzo ważną role w tej grze.

Chociaż jesteś młodym graczem pozwiedzałeś już trochę klanów. Byłeś z UCP, w LX, a do stycznia tego roku w SAYCOM. Czy możesz powiedzieć co zaszło w tej ostatniej drużynie, że z niej odszedłeś?

Wiesz, to jest sprawa która powinna zostać między mną a SAYCOM. Mogę tylko powiedzieć, że nie odpowiadało mi podejście pewnej osoby z zarządu do kwestii NFS. A to było najważniejszym powodem mojego odejścia z tej organizacji

Ale MiSHek z SAYCOMu był bardzo zdziwiony twoją decyzją (w komentarzu dla cybersport.pl)

JMMY walczy o laptopa HP podczas PGA 2008No to już jego odczucia. Z mojej strony wyglądało to całkiem inaczej – w końcu to nie ja dla nich tylko oni dla mnie. Zostawmy już sprawy SAYCOM Gamers, było minęło.

Czy po cichu nie masz satysfakcji z tego, że pokazałeś SAYCOMowi, że popełnili błąd?

To pytanie zostawię bez komentarza.

Milczenie jest oznaką zgody. <śmiech>

Można tak powiedzieć. <śmiech>

Po odejściu z SAYCOM reaktywowałeś samotnie Rebel Race Clan. Wtedy dla wielu to był błąd. Ale wyszedłeś na swoje bo teraz jesteś w BVG. Jak to się stało, że tam trafiłeś?

Moje dojście do BVG zawdzięczam Samthodowi. To on okazał się osobą, która nigdy się nie poddaje. Był moim menadżerem w SAYCOM i po moim odejściu chciał żebym dalej się rozwijał. Dzięki jego umiejętnościom negocjacji dołączyłem do BVG – dziękuje ci bardzo SAM.

JMMY i lecho gratulują sobie po finałowym meczu Pucharu Polski 2010Czy uważasz, że pokładają w tobie jakieś nadzieje i myślą poważnie o NFS?

Myślę, że podołam wymaganiom, które BVG mi postawiło. Sądzę też że moje dojście do tej drużyny spowoduje że scena Need For Speed stanie się bardziej popularna i zacznie gościć na większej ilości LANów .

A jak traktujesz określenie „eksperyment” o którym mówił Norad w wypowiedzi dla Centrum-NFS komentując utworzenie dywizji NFS w BVG?

Bardzo pozytywnie, ponieważ sądzę, że jak uda się ten „eksperyment” to możliwe, że włodarze BVG pokuszą się o rozszerzenie sekcji NFS-a.

Jak rozumiem twoje przejście do BVG oznacza ponownie zawieszenie działalności Rebel Race Clan?

Niestety tak. Przez reaktywację RRC chciałem namówić kilku starych zawodników do wznowienia gry – takich jak Adre czy Shadow, lecz nie udało się. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Jak według ciebie zapowiada się dalsza część sezonu. Chodzi mi oczywiście o liczbę turniejów.

Liga Cybersport 2009: JMMY tuż przed pojedynkiem z KrzychemMyślę, że NFS: Shift jest na tyle dobrą grą, że odbędą się w niego takie turnieje jak WCG, Cybersport czy ESWC, lecz w tym ostatnim jest sporo kontrowersji dotyczących sprzętu, na którym gracze mają grać – czyli konsoli Xbox 360. A jak wiemy gracze scenowi grają na PC, co wiąże się z ewentualną przesiadką z kierownicy na pada.

Jeżeli tak na ESWC rzeczywiście będzie to uważasz, że wszyscy scenowicze będą chcieli się przestawić z kierownicy ponownie na pada tylko na ten jeden turniej?

Sadzę że scena jest na takim poziomie, że przejście na pada tylko na ten turniej nie sprawi nam problemu, chociaż pewnie będzie trzeba troszkę czasu spędzić na opanowaniu tego wszystkiego na nowo. Wynika to z tego, że gra na kierownicy rożni się znacząco – mamy tu za przykład Shift Tour.

JMMY z wygranym laptopem HP na PGA 2008Zauważ jednak, że gracze z czołówki przez już ponad dwa lata przyzwyczaili się do G25. Czyli ty też byś się przesiadł?

Niema rzeczy niemożliwych. Pada już mam więc będę „ciotował” dzień i noc żeby tylko nauczyć się grać na nim <śmiech>. A tak na poważnie, to na pewno będę trenował tyle czasu ile będzie trzeba.

No dobra, to jak sądzisz ile turniejów NFS na LANach szykuje nam się do końca tego sezonu? Konkretna liczba. <śmiech>

100 <śmiech>. Sądzę, że EA Polska wesprze tak samo scenę NFS-a jak scenę FIFA i będzie o wiele więcej turniejów niż w sezonie ProStreet. Na tą chwilę nie potrafię ci podać konkretnej liczby.

Czy zamierzasz próbować swoich sił także w DIRT 2? Już raz świetnie pokazałeś się na CyberCupie w Warszawie gdzie byłeś 1. przed MAJKELem.

JMMY drugi na Pucharze Polski 2010!DIRT 2 bardzo mi się spodobał, więc jeśli ta gra pojawi się na WCG to na pewno spróbuje swoich sił. Jednak moją grą jest Need For Speed, więc musiałbym dwa razy ciężej pracować na sukces, ponieważ te gry bardzo się od siebie różnią począwszy od fizyki która jest bardzo „zabawna”, a na stylu gry kończąc. Trzeba byłoby połączyć swoje przyzwyczajenia z NFS-a z tymi z DIRT-a.

Czy uważasz, że jesteś w stanie iść za ciosem i na kolejnych turniejach zaprezentować równie dobrze?

Uważam że wszystko zależy od tego ile gracz spędza przy grze. Chris udzielając swojego ostatniego wywiadu wspomniał o tym, że dzisiejsza scena się porostu leni, więc myślę że jak odpowiednio poprowadzę swój trening mogę osiągnąć wszystko, wystarczy uwierzyć w siebie.

Dzięki za rozmowę i powodzenia w dalszej części sezonu oraz w nowych barwach.

Dziękuje. Chciałem na koniec pozdrowić Monisie z Kursu, Samthod-a, Chrisa oraz Pana, który na pucharze krzyczał za mną „Jedź!”. <śmiech> Nagazie.

Wywiad przeprowadził: Maciej „Psycho Mantis” Stępnikowski

  • Psycho_Mantis
    #1 napisany przez Psycho_Mantis  1 rok temu

    A najśmieszniejsze jest to, że pomysł na ten wywiad pojawił się dzień po Pucharze Polski :D

  • Boy
    #2 napisany przez Boy  1 rok temu

    wyrażania*

  • Boy
    #3 napisany przez Boy  1 rok temu

    Bardzo dobry wywiad, czekam na kolejne ;)

  • crazy
    #4 napisany przez crazy  1 rok temu

    następnym razem przywozisz własnej produkcji pączki :P

  • lecho
    #5 napisany przez lecho  1 rok temu

    Co do ESWC, to mysle ze tu problemem sa nie same pady, ale konsole – trenowanie na PC na Rumblepadzie czy nawet Chillstreamie (ktory ma taki ksztalt jak pad do Xboxa) nie ma zadnego sensu ze wzgledu na calkowicie inne ustawienia deadzone’u i w ogole inna czulosc tego pada – sam podobny ksztalt nic tu nie daje. Gdyby do Xboxa dalo sie podlaczyc G25 to problem bylby duzo mniejszy – niestety sie nie da i ja ten turniej widze sensownie tylko na PC ew. PS3 :P

    • Lenarek
      #6 napisany przez Lenarek  1 rok temu

      Zawsze możesz zainwestować w pada od X360 do PC ;P

      • JMMY
        #7 napisany przez JMMY  1 rok temu

        Zawsze można ostawić na zwykłem padzie taki deadzone jak w X klocku :P

        • Psycho_Mantis
          #8 napisany przez Psycho_Mantis  1 rok temu

          A dla mnie kwestia przesiadania się wszystkich na pada Xboxa jest nierealna :D

          • Lenarek
            #9 napisany przez Lenarek  1 rok temu

            I wszyscy są szczęśliwi :D

        • lecho
          #10 napisany przez lecho  1 rok temu

          Jedno i drugie nic nie da – pad od Xboxa podlaczony do PC bedzie dzialac zupelnie inaczej, a precyzyjne zmierzenie deadzone’u w konsoli i ustawienie takiego samego na PC jest praktycznie niemozliwe :) Pomijam juz fakt, ze trening na padzie o innym ksztalcie w ogole nie ma sensu :P

  • MAJKEL
    #11 napisany przez MAJKEL  1 rok temu

    Dobry wywiad. GJ Mantis =) Widzę, że JMMY jak chce to potrafi pogadać poważnie. No ii przyznaję rację, że niektórzy mają lenia podobnie jak ja =<

  • Chemik
    #12 napisany przez Chemik  1 rok temu

    Uwaga, najświeższe wieści! Organizatorzy po namysłach postanowili że zamiast na padach, zagramy na matach tanecznych! O lol, ale trzeba tego spróbować. Wyobraźcie sobie tylko kogokolwiek, jak na macie wchodzi w 1 zakręt w Autopolis. Ale to już jest osobny temat…

    Wywiad oczywiście dobry, i oby więcej takich. Ale czekam cały czas rozmowę z Tomkiem_Mistrzem, którego serdecznie pozdrawiam :)

    • MAJKEL
      #13 napisany przez MAJKEL  1 rok temu

      Ja mam zajebisty pierwszy zakręt na Autopolis. Jest trochę trudniej niż na kierze ale trzeba po prostu obiema nogyma skręcić. Więc twój news mnie wcale nie zaskoczył. :D Już od dawna mam matę w domu i po cichaczu trenuję ale nikomu ani słowa bo wyjdzie, że cały czas gram :>

  • Boy
    #14 napisany przez Boy  1 rok temu

    haha ^^ MAJKEL rządzi xP

  • Możesz użyć tych znaczników HTML: <a> <abbr> <acronym> <b> <blockquote> <cite> <code> <del> <em> <i> <q> <strike> <strong>

Do góry ^