ESWC Polska 2010 – relacja

  • miejsce imprezy: Warszawa, Centrum Handlowe Blue City, Lucid Elite Club
  • data i godzina: 6 czerwca 2010r., start godz. 10:00 (finaliści o godz. 9:00)
  • regulamin światowego finału ESWC (ENG)
  • fazy rozgrywek:
    1. I runda – kwalifikacje, które wyłonią czterech finalistów
    2. II runda – turniej finałowy w którym w walce o bilet do Paryża zmierzy się czterech graczy, którzy wywalczyli sobie udział w kwalifikacjach online oraz czterech graczy z kwalifikacji offline tuż przed turniejem

I runda – kwalifikacje

06.06.2010r., godz. 10:20
My tą okolicę znamy… Jadąc na czwarte piętro w Blue City mijamy na 3. piętrze Pit Stop, czyli tor kartingowy. W tym miejscu wiele razy gościliśmy wraz z kolejnymi NFS’ami na WCG czy finale Ligi Cybersport – wtedy było tu Blue Expo. Ale cóż, winda jedzie dalej. Lucid Elite Club to mroczne, ale przytulne miejsce. Na piętro wchodzę z lechem, przed nami na imprezie jest JMMY. Jest przed godz. 10. Po chwili pojawia się również smender. Gracze się rejestrują i zaczyna się zabawa na konsolach, lecho instaluje swoją kierownicę. W drodze do nas jest jeszcze MAJKEL…

godz. 11:11
Przed godz. 11 na turniej zawitali jeszcze TomekMistrz oraz MAJKEL. Tomek zabrał się od razu do zapoznania się z grą na Xbox 360, gdyż nie miał wcześniej okazji grać w nią na tej konsoli. Natomiast MAJKEL… sami widzicie. Poszedł najpierw na stanowisko Guitar Hero, gdzie też chciał wziąć udział w kwalifikacjach.

godz. 11:51
Więc cały czas mamy stała liczbę graczy – na turniej stawili się lecho, smender, JMMY, MAJKEL oraz TomekMistrz. Dobra treningowa zabawa się rozpoczęła na dobre.

godz. 13:00
Ze względu na zbyt małą liczbę chętnych graczy Karmel zdecydował, że od razu przechodzimy do drugiej fazy – finałowej.

II runda – wielki finał

godz. 13:10
W rozgrywkach bierze udział lecho, smender, MAJKEL, TomekMistrz oraz JMMY. Ponadto do zabawy dołączył Casin (gracz Warcraft), ja, czyli Psycho Mantis jako Wolny Los (tak, tak w drugiej turze eliminacji online na PC Wolny Los to byłem ja :P) oraz jako ósmy gracz manager drużyny BVG – Kamyk.

godz. 14:17
Jesteśmy po pierwszych meczach. lecho pokonał gładko Kamyka, ja natomiast przegrałem z JMMYm, smender gładko wygrał z Casinem, a MAJKEL po śmiesznych i zabawnych bojach a także sporach z TomkiemMistrzem wygrał 2:0.



lecho
ESWC PL 2010
2:0

Brands Hatch GP
Autopolis GP

Kamyk

JMMY
ESWC PL 2010
2:0

Autopolis GP
Laguna Seca

Psycho Mantis

Tomek Mistrz
ESWC PL 2010
0:2

Autopolis GP
Laguna Seca

MAJKEL

smender
ESWC PL 2010
2:0

Glendale East
Brands Hatch GP

Casin

godz. 14:40
W drabince przegranych ja pokonuje gładko Kamyka, który w meczu ze mną się najzwyczajniej poddaje. Tymczasem TomekMistrz wygrywa swój pierwszy mecz na LANie – z Casinem 2:0 i to naprawdę gładko! W ten sposób turniej na 7/8 miejscu kończą Casin i Kamyk.



Kamyk
ESWC PL 2010
0:2

Brands Hatch GP
Autopolis GP

Psycho Mantis

Tomek Mistrz
ESWC PL 2010
2:0

Glendale East
Autopolis GP

Casin

godz. 15:15
W drabince wygranych do rywalizacji ze stają zwycięzca Pucharu Polski lecho oraz ten, który w lutym przegrał z nim finał czyli JMMY. Łukasz dosyć gładko ogrywa Michała – JMMY narzeka, że cały czas nie może przyzwyczaić się do pada, a lecho ze swoją kierownicą zdążył się przez parę tygodni oswoić. W drugim meczu o wiele bardziej wyrównany pojedynek toczą smender z MAJKELem – Piotrek wygrywa 2:0.



lecho
ESWC PL 2010
2:0


JMMY

MAJKEL
ESWC PL 2010
0:2


smender

godz. 15:30
W drabince przegranych ja przegrywam z JMMYm chociaż na Brands Hatch udaje mi się na chwilę go wyprzedzić – JMMYiemu ewidentnie nie podchodzi gra na Xbox 360 szczególnie z najnowszym patchem, który sposób jazdy wywrócił do góry nogami. Pomimo tego i tak z Michałem przegrywam 0:2. W drugim meczu MAJKEL wygrywa z TomkiemMistrzem. W ten sposób na 5/6 miejscu plasuję się ja wraz z Tomkiem Mistrzem, dla którego jest to olbrzymi sukces.



Psycho Mantis
ESWC PL 2010
0:2

Autopolis GP
Brands Hatch GP

JMMY

Tomek Mistrz
ESWC PL 2010
0:2


MAJKEL

godz. 15:45
W finale drabinki wygranych skończył się właśnie bardzo zacięty pojedynek pomiędzy smenderem i lechem. Pod koniec pierwszej mapy, Brands Hatch, Łukasz wyprzedził Piotrka, ale na mecie okazało się, że byl to lag – Łukasz protestował, że myślał, że rywal jest daleko za nim więc zwolnił na ostatnim zakręcie, ale Karmel uznał, że ścigamy się do końca i przyznał mapę smenderowi. Drugą mapą było Autopolis, gdzie Łukasz od startu do samego końca był na prowadzeniu. Na trzeciej mapie, Laguna Seca, na pierwszym zakręcie pojawił się problem – auta smendera i lecha spotkały się, a Łukasz przez to wylądował na piachu, a Karmel kazał zrobić powtórkę. Przy drugiej próbie smender zmienił natomiast tor jazdy przez co zajechał drogę lechowi. Karmel zdecydował, że mają jechać dalej i lecho ma jako pierwszy przejechać zakręt (smender nie powinien tuż po starcie wjeżdżać na tor jazdy lecha). Łukasz dowozi prowadzenie do mety i awansuje do finału.
Natomiast w drabince przegranych MAJKEL dość niespodziewanie pokonuje JMMYiego. To nie jest dzień Michała Kanarka, bez dwóch zdań. Kończy on zabawę na 4. miejscu. A następnym meczem będzie finał LB – smender vs MAJKEL.
Teraz czas na przerwę. Rozgrywki ponownie ruszą o 17:00.



lecho
ESWC PL 2010
2:1

Brands Hatch GP
Autopolis GP
Laguna Seca

smender

JMMY
ESWC PL 2010
0:2

Laguna Seca
Greendale East

MAJKEL

godz. 17:15
Niesamowita niespodzianka w finale LB. MAJKEL pokonuje smendera 2:1! Po wyrównanej walce Michałowi udaje się pokonać Piotrka, a przecież parę godzin temu przegrał z nim 0:2. W finale zmierzą się więc lecho z MAJKELem!



MAJKEL
ESWC PL 2010
2:1

Brands Hatch GP
Autopolis GP
Laguna Seca

smender

godz. 17:45
lecho 2:1 po dość ciekawym meczu pokonuje MAJKELa. Na pierwszej mapie, Laguna Seca, Łukasz wyprzedza MAJKELa na pierwszym zakręcie i dowozi prowadzenie do końca. Podczas mapy, jak też przed samym meczem, nie brakuje śmiesznych komentarzy ze strony MAJKELa w stylu „lecho, zaczekaj na mnie!”.. Na drugiej mapie na samym początku na prowadzenie wychodzi lecho, zwalnia na pierwszym zakręcie, a MAJKEL wpada mu na tył samochodu. Karmel krzyczy „lecho!”, Łukasz uznaje że Karmel kazał mu się zatrzymać i staje. Karmel po chwili mówi po żeby jechał, że chciał go tylko ostrzec by tak nie robił. MAJKEL jest już daleko z przodu i lecho mu oznajmia, że jest na to za późno. Rozpoczyna się spór o uderzenie MAJKELa. Karmel sprawdza replay nagrany przeze mnie i stwierdza, że lecho za bardzo zwolnił i przyznaje mapę MAJKELowi. Trzecia mapa to Brands Hatch, która już toczy się w zupełnie innej atmosferze. NFS, który był ostatnią grą która się toczyła w Lucid zebrał wszystkich obecnych tam ludzi. lecho wygrywa trzecią mapę i w ten sposób wygrywa bilet do Paryża!
Lucid Elite Club okazał się z najbardziej klimatycznych miejsce do rozgrywania takiego turnieju. Było przytulnie, mrocznie i klimatycznie. Wygodne kanapy dla widzów i fotele dla graczy. Turniej rozegrano szybko i przyjemnie i wszyscy po wręczeniu nagród i pamiątkowych zdjęciach udali się do domu…



lecho
ESWC PL 2010
2:1

Laguna Seca
Autopolis GP
Brands Hatch GP

MAJKEL

Końcowa klasyfikacja:
1. lecho
2. MAJKEL
3. smender
4. JMMY
5/6. Psycho Mantis / TomekMistrz
7/8. Kamyk / Casin

Relację przeprowadził: Maciej „Psycho Mantis” Stępnikowski

  • Matix
    #1 napisany przez Matix  1 rok temu

    Coś wiadomo?

    • Psycho_Mantis
      #2 napisany przez Psycho_Mantis  1 rok temu

      A co ma być wiadomo :D
      Chłopaki przyszli i sobie we czterech jeżdżą for fun :D

  • Wujek Zuo
    #3 napisany przez Wujek Zuo  1 rok temu

    Jakoś tak pusto….

  • CDBulczi
    #4 napisany przez CDBulczi  1 rok temu

    smender – z niecierpliwością czekam na widokówkę z wierzą Effle’a.

  • General
    #8 napisany przez General  1 rok temu

    Cos mi sie wydaje, ze pierwszej rundy nie bedzie skoro sa 4 os., czyli awans z automatu hehe

    Ogolnie to patrzac na foty i opis, to jest slabiej niz na Pucharze Polski, a stawka znacznie wieksza… Jak nastepny NFS bedzie z tymi powerupami (co teraz te gry sa w modzie) i jak ktos mowil „ze strzelaniem”, to ciekawe kto w to bedzie gral.

    Cale szczescie FIFA 11 ma byc wreszcie next genowa na PC:)

    • Wujek Zuo
      #9 napisany przez Wujek Zuo  1 rok temu

      Fifa jak Fifa – jak nowy NFS będzie kiszką to TDU2 będzie miało potencjalnie więcej graczy.

      Z drugiej strony jak już wspomniałem – brak kampanii medialnej = brak zainteresowania = brak graczy i widzów.

      • General
        #10 napisany przez General  1 rok temu

        Czy ja wiem, jakos mnie TDU nie zachwycil, ale w sumie wtedy nie mialem kiery:) Pytanie jak z opcja z kolizjami?

        Ja jednak stawiam na F1 the Game i GRID 2 – te gry maja potencjal co pokazal GRID zaczynajacy chocby od najwazniejszego – kod sieciowy.

        A FIFA to FIFA, tam zaczynalem grac i tam tez chce skonczyc, ale ze wzgledu na mierne edycje musze ograniczac sie do sedziowania co w sumie i tak jest dochodowe ($$$$:)

  • Chris
    #11 napisany przez Chris  1 rok temu

    Gratulacje dla lecha! Chociaż jak zobaczyłem trzeci screen na tej stronie (tak – ten z kierownicą) to od razu wiedziałem, że nie mogło być inaczej. Powodzenia na finałach! Trzymam kciuki :)

  • Możesz użyć tych znaczników HTML: <a> <abbr> <acronym> <b> <blockquote> <cite> <code> <del> <em> <i> <q> <strike> <strong>

Do góry ^